Lekko i romantycznie w oranżerii Villa Julianna

Dziś pokażemy Wam jedną z naszych ulubionych realizacji w sezonie 2018. Spytacie może, dlaczego ją tak lubimy? Po pierwsze: użyliśmy naszych ukochanych kwiatów (dalii, róż, eustom, czarnuszki), po drugie: uwielbiamy połączenie bieli i zieleni (jest piękne, eleganckie i ponadczasowe), po trzecie – Villa Julianna to jedno z naszych ulubionych miejsc na ślubnej mapie Warszawy i okolic :) Z ogromną przyjemnością tam wracamy!

A teraz do rzeczy. Dla Panny Młodej przygotowaliśmy bukiet ślubny w formie lekko wydłużonej oraz wianek kwiatowy. Dla panów drobne butonierki z eustomy i drobnych dodatków.

Stół młodej pary udekorowaliśmy okazałą kompozycję kwiatową w formie girlandy zwieszonej ze stołu. Nad kompozycją górowały cienkie świece w kolorze jasnej szarości (o tak, szare świece to jeszcze jeden element, bliski naszym gustom). Kropkę nad „i” stanowiły białe drewniane lampiony ustawione asymetrycznie przed stołem.

Na stołach gości znalazły się niskie kompozycje kwiatowe w eleganckich naczyniach na srebrnej nóżce.

Oranżeria w Villa Julianna wyglądała tego słonecznego, październikowego dnia wprost bajecznie :)

Młodzi zdecydowali się na dość niespotykaną formę planu stołów w formie pisanej na lustrze. Szeroka rama wymagała dodatkowego zdobienia i tu wkroczyliśmy my :) Przygotowaliśmy subtelną girlandę z zieleni i drobnych kwiatów.

foto: Ania z Ochy i Achy Photography

Write your comment

Call Now Button